Królowa Cukinia Poradnik przetrwania w zielonego ataku!

Królowa Cukinia: Poradnik przetrwania w zielonego ataku!

Stało się! Przełom lipca i sierpnia to moment, w którym cukinia oficjalnie przejmuje władzę nad światem. Jeśli masz choćby skrawek ogródka w naszych pięknych okolicach Bielska Podlaskiego, Hajnówki, czy Siemiatycz – wiesz, o czym mówię ;). Rośnie szybciej, niż my zdążymy ją zrywać, a w głowie zaczyna kiełkować jedno, rozpaczliwe pytanie: „Co ja mam z niej znowu zrobić?!”.

Zanim zaczniesz po kryjomu podrzucać ją pod drzwi znajomych, zamiast panikować – wyciśnij sezon na maxa! Ogłaszamy rozejm i zapraszamy Królową Cukinię na salony. Na surowo, jako dodatek do dań tradycyjnie znanych, pieczoną w różnych formach, czy też na słodko.

Dlaczego warto dać jej szansę (oprócz faktu, że jest za półdarmo i jest jej mnóstwo)? 

Królowa Cukinia Poradnik przetrwania w zielonego ataku!

Zobacz za co Twój organizm pokocha Królową Cukinię?

  • Lekka jak piórko (sprzyja redukcji!): W 100 gramach cukinii znajdziesz zaledwie ok. 17 kcal! Możesz zjeść jej całą miskę, objętościowo najeść się do syta, a Twój bilans kaloryczny nawet tego nie zauważy. Dla osób dbających o linię to absolutny święty Graal.
  • Przyjaciel Twoich jelit: Jest lekkostrawna, bogata w wodę i delikatny błonnik. Jeśli mierzysz się z zaparciami, wzdęciami czy masz wrażliwy żołądek, cukinia zadziała na Twoje jelita jak kojący kompres.
  • Magnez, potas i witaminy: Dostarcza potasu (wspiera serce i reguluje ciśnienie krwi), magnezu oraz witamin z grupy B, C i K. Co ciekawe, ma też sporo luteiny – a ta dba o to, żeby Twoje oczy idealnie widziały, te kolejne rosnące na krzaku cukinie! 😉
  • Nie kumuluje metali ciężkich: To jedna z najczystszych odmian warzyw. Jeśli masz tę z własnego podlaskiego (i nie tylko) ogródka, sięgasz po samo zdrowie bez zbędnej chemii.

Chwila, chwila… Czy dla każdego – Okiem Dietetyka?

Zgodnie z zasadą: dieta to styl życia, a nie pasmo zakazów, tu o zakazach nawet nie ma mowy! Cukinia jest niezwykle bezpiecznym warzywem i świetnie sprawdza się w profilaktyce zdrowotnej.

🥒 Insulinooporność i cukrzyca?

Zielone światło, a nawet zielona autostrada! Cukinia ma bardzo niski indeks glikemiczny (IG = 15). Nie powoduje nagłych skoków cukru we krwi. Możesz ją śmiało grillować, dusić i piec – genialna baza pod obiady i kolacje dla każdego z IO, cukrzycą.

🥒 Zdrowe nerki pod kontrolą

Cukinia to warzywo wyjątkowo przyjazne dla nerek – niskobiałkowa i lekkostrawna. Ponieważ zawiera umiarkowane ilości potasu i niskie szczawianów stanowi doskonały składnik diety wspierającej pracę nerek i profilaktykę powstawania kamieni.

🥒 Masz wrażliwy przewód pokarmowy / Dieta łatwostrawna?

Młoda cukinia jest idealna! Pamiętaj jednak, żeby te starsze, ogromne sztuki obrać ze skóry i wydrążyć gniazda nasienne (pestki), ponieważ to one mogą delikatnie wzdymać. Sama ugotowana lub upieczona cukinia bez skóry jest super delikatna dla żołądka.

Podsumowująć – cukinia to warzywo-przyjaciel. Nie straszy cukrzyków, nie obciąża nerek, nie podrażnia żołądka i nie tuczy. Taki dietetyczny kameleon dopasowujący się do każdych zaleceń żywieniowych i różnych stanów zdrowia! 

Cukiniowy zawrót głowy: Jak ją „przejeść” i nie zwariować?

Jeśli leczo i placki cukiniowe wychodzą Wam już uszami, czas uruchomić kulinarną wyobraźnię. Cukinia ma neutralny smak, co jest jej największą zaletą – przyjmie każdą przyprawę i pasuje do każdej potrawy!

  1. Cukiniowy makaron (Zoodles): Masz ochotę na spaghetti, ale brakuje Ci miejsca w kalorycznym bilansie? Zetrzyj cukinię na specjalnej tarce (lub w cienkie paski obieraczką do warzyw). Podduś dosłownie 2 minuty na patelni z czosnkiem i oliwą. Podawaj z sosem pomidorowym lub bolońskim. Pyszne, ekspresowe i ultra lekkie!
  2. Faszerowane łódeczki: Przekrój większą cukinię na pół, wydrąż środek. Farsz zrób z chudego mięsa mielonego (lub soczewicy), pomidorów i ulubionych ziół. Zapiecz w piekarniku posypaną odrobiną sera.
  3. Cukinia na słodko? O tak! Pamiętacie przepis na czekoladowe ciasto z cukinii (a’la brownie)? Cukinia nadaje wypiekom niesamowitej wilgotności, a jest zupełnie niewyczuwalna. To idealny sposób na przemycenie warzyw dzieciom (i mężom!).
  4. Chlebek z cukinii? Znajdziesz i takie przepisy w wielu odsłonach: na słodko i wytrawnie – zachęcam do poszukiwań i eksperymentów.
  5. Pieczenie, “pasztety” z cukini z mięsem, strączkami, bądź ziemniakami? Jasne! Taka nasza lokalna babka ziemniaczana, tyle że z dodatkiem cukinii 😉
  6. Plastry z grilla / patelni grillowej: Pokrój w grube plastry, skrop oliwą, posyp wędzonym serem (np. regionalnym!) i ziołami prowansalskimi. Idealny dodatek do letniego grilla z rodziną.
  7. I wiele, wiele wiecej – dodatek do muffinek, gofrów, sałatek, zup, kociołków itp itd Dosłownie do wszystkiego! Baw się smakami.

Sezon na letnie owce i warzywa trwa krótko, dlatego korzystajmy z niego na całego! Nie bójmy się eksperymentować w kuchni – zdrowe jedzenie to elastyczność i szukanie smaku w tym, co daje nam natura.

Smacznego i owocnych (a raczej warzywnych) łowów w ogrodach!

Wasz dietetyk Julita Dudicz

Szukasz pomysłów na to, jak wpleść sezonowe warzywa do swojej diety bez poczucia straty smakowej? Masz pytania dotyczące żywienia np w insulinooporności? Zapraszam na konsultacje stacjonarne do poradni dietetycznej Porcja Zdrowia w Bielsku Podlaskim lub wizyty online.